
Biblijny skarb ukryty w doświadczeniach i w ciszy własnego serca.
Odkrywamy go w modlitwie — w czasie spędzanym na rozmowie z Bogiem.
Tym skarbem jest....
Mądrość.
Mądry człowiek przez całe swoje życie pozostaje uczniem.
I wcale nie chodzi tu o wiedzę z książek.
Ani o coś, co pojawia się nagle — jak za pstryknięciem palca czy dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Mądrość przychodzi stopniowo.
🌿Z wiekiem.
🌿Z doświadczeniem.
🌿Z intencją.
Czasem odnajdujemy ją w cierpieniu.
Bo każdy z nas niesie swój własny krzyż - osobistą karmę.
Mądrość to umiejętność zatrzymania się.
To odwaga powiedzenia „NIE”, gdy inni wokół mówią „TAK”.
To rezygnacja z udowadniania własnej racji na rzecz relacji.
To wypowiedziane na głos: „Przepraszam”, gdy popełniliśmy błąd.
To życie w zgodzie z wyznawanymi wartościami.
Mądrość jest tarczą ochronną dobrego człowieka.
Działa niczym radar — ostrzega przed manipulacjami, złymi zamiarami innych ludzi i zgubną pokusą.
Przed symboliczną: „obcą kobietą”.
Mądrość to Miłość.
Ale Mądrość nie przychodzi sama.
Trzeba jej szukać jak ukrytego skarbu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz